Aktualności

Ich plan spalił na panewce przez źle odłożoną słuchawkę

Data publikacji 22.11.2023

Złośliwość rzeczy martwych nabrała nowego, pozytywnego znaczenia, bowiem źle odłożona słuchawka telefonu zablokowała kontakt oszusta podającego się za policjanta z 85 – latką. Rzecz działa się wczoraj popołudniu w Kielcach. Seniorka wypłaciła z konta 30000 złotych, po które miał się zgłosić rzekomy policjant. Spotkanie nie doszło do skutku, bo zamiast z fałszywymi policjantami, kobieta skontaktowała się z tymi prawdziwymi.

Wczoraj do 85 – letniej mieszkanki Kielc na telefon stacjonarny zadzwonił rzekomy pracownik poczty, który informował ją o doręczeniu przesyłki pocztowej. Kilkanaście minut po zakończonej rozmowie na ten sam numer zadzwonił inny mężczyzna, który przekazał seniorce, że jest funkcjonariuszem policji. Poinformował również kobietę, że telefon, który odebrała wcześniej w sprawie przesyłki pocztowej jest częścią oszustwa. Rzekomy funkcjonariusz poinstruował kobietę, że aby ta nie padła ofiarą oszustwa musi zabezpieczyć swoje oszczędności, które jak się później okazało miała zdeponowane w banku. Wykonując instrukcje oszusta podającego się za policjanta, seniorka udała się do banku, gdzie wypłaciła zgromadzone na koncie oszczędności, po czym wróciła do domu i oczekiwała na kontakt z jego strony. Gdy telefon przez dłuższy czas nie dzwonił, 85 – latka zaczęła podejrzewać, że coś w całej tej historii się nie zgadza. Kobieta zadzwoniła na numer alarmowy 112, a gdy do jej mieszkania zapukali prawdziwi policjanci, kobieta opowiedziała im całą historię, która okazała się być oszustwem. Co zaskakujące, być może i oszust dzwonił do kobiety, jednak po każdym połączeniu w słuchawce słyszał dźwięk zajętej linii, bowiem 85 – latka źle odłożyła słuchawkę po ostatniej rozmowie z fałszywym funkcjonariuszem.


Opr. MPK
Źródło: KMP w Kielcach

 

Powrót na górę strony