Fałszywe zgłoszenie = drogi i kiepski żart - Aktualności - KMP Kielce

Aktualności

Fałszywe zgłoszenie = drogi i kiepski żart

Data publikacji 11.09.2019

Kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny oraz nawiązka do 1000 złotych może grozić 66- letniej mieszkance miasta. Kobieta wczoraj, około godziny 11 zadzwoniła na numer alarmowy informując o rzekomym potrąceniu przez samochód, który odjechał z miejsca zdarzenia. Szybko jednak wyszło na jaw, że całe zgłoszenie było tylko kiepskim żartem, który niepotrzebnie zaangażował służby ratownicze. Tylko w 2019 roku na terenie miasta i powiatu kieleckiego policjanci prowadzili czynności w związku ze 127 podobnymi przypadkami.

We wtorek, krótko po godzinie 11 operator numeru alarmowego 112 odebrał bardzo niepokojące zgłoszenie. Dzwoniąca kobieta poinformowała o potrąceniu na ul. Ściegiennego. Zgłaszająca opisała, że poszkodowana leży na jezdni, krwawi i nie może się ruszać, a auto ze sprawcą odjechało. Tak groźnie brzmiący sygnał postawił na nogi wiele służb, w tym policjantów z kieleckiej drogówki. Ku zdziwieniu mundurowych, we wskazanym miejscu nie zastali oni nikogo, kto potwierdziłby takie zgłoszenie. Na jezdni nie było też żadnych śladów, ani nie spotkali nikogo poszkodowanego. Po krótkich rozmowach przez telefon, zgłaszająca przyznała, że zgłoszenie jest tylko żartem.

Tylko w tym roku funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Kielcach przeprowadzili 127 postępowań, dotyczących wywołania fałszywego alarmu lub niepotrzebnej czynności służb. Pokazując problem obrazowo to tak, jakby w ciągu całego roku jednego dnia policjanci odbierali tylko fałszywe zgłoszenia. Od takiego zachowania powinny odstraszać nie tylko wysokie kary, ale przede wszystkim świadomość, że takie zgłoszenia angażują służby wtedy, gdy ktoś naprawdę potrzebuje pomocy.

Opr. KM

Źródło: KMP w Kielcach